DWA SNY WE WTOREK
Dlaczego dwa razy dzisiaj mi się śniła?

Obieram kartofle i myślę o tym
jakbym tworzył tę ciągłość
w równej linii horyzontu
a w otoczce jej oczu
rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam
jej czystość moralnej akceptacji.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy
błyska pewna nonszalanckość
schylam się po to by udowodnić
pocałunkiem drapieżne miejsca.

Nie jest obojętna na te dotyki
śmiem stwierdzić że rośnie
smukłą topolą na tle pragnienia.

Idealna okoliczność – powróciły sny
a z nią cygańska piosenka.

Czytany: 150 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ