W EROTYCE ZASNĄŁ...
W erotyce zasnął poeta
wydostał się z powierzchni i znikł
poniżej głębiej
jakby wodorosty go wołały
a na szpicu wyschniętej pamięci
z ust ptaka kobiety
nieistniejącej
samoczynnie wabiona
okruchami z tamtej jesieni
kiedy trzaskały gałęzie
zupełnie niepodobne do minionych
przypomniałem sobie
o umorusanych gawronach
może i lepiej że nie wróciłem
do tych schodów
gdzie nikt na mnie nie czekał
choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką bez powietrza
pnie klną wyrażając
aprobatę wyschnięcia -
czasem przystanę złapię fragment
powietrza
rozbudzę tudzież odblask
zgniłego wiersza
jak jabłko nie zerwane o czasie.

Migoce jaskółka
tak wspaniale tańczy w locie
siadłem cichy jak cmentarz
w trawie trochę dalej
od domu
w którym nikt na mnie nie czeka.

Czytany: 200 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ