łącząc się z chwilą




nuta czułości w twych słowach
rozkwita ciepłem bez granic
lśnieniem rozmarszcza mrok we mnie
bo przecież chcę aby zamilkł

spójrz czas w stronę wiosny zmierza
dzień wstaje wcześniej barw więcej
za chwilę wzejdzie przebiśnieg
słoneczne znajdując miejsce

czuję magiczne refleksy
niepokój gdzieś się rozwiewa
myśl nabierając miękkości
łączy się z chwilą piękna

Czytany: 139 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: