Gorączka wiosennej nocy.


Ta noc
od wszystkich
jest inna.
Wiosna rzuciła
na zmysły czary.
Przestała być
jak inne niewinna...
Wypijmy z marzeń
rozkosznej czary.

Zrzuciła z nas
krępujące ubrania...
Sny splotła
ciał namiętnością.
Tak bardzo spragnione są
żądzy kochania...
Tęsknią za pocałunkiem
i słodką czułością.

To wszystko
w naszych snach
się dzieje.
Nie zgasisz ich nawet
próbując ascezy...
Słońce swym brzaskiem
szybko je rozwieje...
Nie miewasz?
Czy ktoś w to uwierzy?


Oskar Wizard


Czytany: 439 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: