Królewski weekend.


W weekend
będę królem a ty królową.
Zaszalejmy i pożegnajmy się
z pensji połową.
Cały czas oszczędzamy
i ciągle planujemy...
A kiedy w końcu
coś przeżyjemy?

Zwiedzimy w naszym mieście
wszystkie puby i kawiarnie.
Cieszmy się wszystkim,
nim poniedziałek nas dopadnie.
Te dwa cudowne dni
niech będą
naszego życia osłodą.
Będziemy szaleć na mieście,
w parku,
nad wodą.

Chcę widzieć na twoich ustach
uśmiech beztroski!
Zwiedzimy odległe miasto
i okoliczne wioski.
Może potem zabraknie nam
pieniędzy na święta...
Lecz dziś chcę widzieć
jak jesteś szczęśliwa
i uśmiechnięta!


Oskar Wizard

Czytany: 292 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: