Niewiele dać mogę ...




Niewiele dać mogę, choć bardzo bym chciała
mieć tyle bogactwa, by innym dopomóc,
zmniejszyć ciężar troski, zegar czasu zwolnić,
sprawić, by na radość był pomyślny odbiór.

Mam jedynie ciepło, które mnie wypełnia
i słowa serdeczne, co pączkują w słońcu,
wzrastają i kwitną (czasem w kształcie wiersza),
na poprawę Twego i mego nastroju.

Niech więc moc w Was wzrasta z każdym nowym liściem,
z każdym dniem, bez względu czy ciepły czy chłodny,
z każdym wschodem słońca i z każdym zachodem,
tak, aby smak życia uśmiechem myśl obmył.

Czytany: 175 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: