Podróż


Życie jest wielką, wspaniałą przygodą
Dookoła tyle niezwykłych zdarzeń
Odwieczny taniec z dziką przyrodą
Tajemnicza podróż dusz śladami marzeń

Ciekawość świata od lat mnie napędza
Gdy otwieram oczy już chcę ruszać w drogę
Lecz na miejscu trzyma finansowa nędza
I odległych krain zwiedzić dziś nie mogę

Myślami więc w podróż znów lekko wyruszam
Mapę w literach książki odkrywam schowaną
Świat odległy na żywo tworzy książki dusza
Słów lekarstwem kuruje mą duszę skonaną

Twarze na fotografiach uśmiechem mnie wabią
Choć zmartwień mają mnóstwo nie znać w nich udręki
Pomóc chciałbym wszystkim, którym serca krwawią
Sądzę, że nie odtrącą wyciągniętej ręki

Może przyjdzie chwila, gdy podróż swą zacznę
Od pierwszego kroku, jak każdą z podróży
A na razie wszystkiemu przyglądam się bacznie
Choć czas w jednym miejscu okropnie się dłuży

(c) Kmicitz 2015

Czytany: 144 razy

R E K L A M A

=>