Do żony


Złą pamięcią wzdłuż pękniętą
W nasze chwile wspólne wracam
I twą twarzą uśmiechniętą
Sztucznie czas rozłąki skracam

Myśląc wciąż o naszych planach
Które chcę wprowadzić w życie
Szukam miejsca tylko dla nas
O spotkaniu marząc skrycie

Nasze dni spędzone razem
W ogniu długich lat nie spłoną
Więc w pamięci z twym obrazem
Idę spać kochana żono

(c) Kmicitz 01.07.2015

Czytany: 130 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ