Kataklizm


Nie da się chwycić z czartem za bary
Świętych głód wiary przyciska
A twoje ciało rozszarpie Wilk Szary
Ktoś obok morduje liska...

Niebawem zginiesz w szponach poczwary
Kości pogrzebią urwiska
Wszystko zalewa wrzący liparyt
Tam szatan czarta wyiska.

To nie jest calka ani logarytm
Niesamowite duchów igrzyska!
Wszystko zalewa wrzący liparyt
Coś znowu zgrzyta w łożyskach!

Na nic się modły zdadzą ni czary
Diabelskie to są igrzyska
Z życiem się dzisiaj weźmiesz za bary
Stoisz na skraju urwiska.


Turbo Wieszcz

Czytany: 147 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ