Pokój?
Dziwnych owadów wzlatują chmary
Tam uciekają ludziska
Zabójcze są ich niecne zamiary
Tam szatan czarta wyiska.

Czy na te zbrodnie nie będzie kary?
Już hen w oddali gdzieś błyska
Tak cudzych nieszczęść piją nektary
Stoisz na skraju urwiska.

Pożarł Hilary swe okulary
Już zaciskając łapiska
Rwą pazurami swoje ofiary
Ktoś obok morduje liska.

Złowrogo iskrzą kóbr okulary
A w mroku słychać wyzwiska
Niegroźne przy nich nawet Atari
I żądza czai się niska.


Turbo Wieszcz

Czytany: 140 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ