Testament poety.



Dlaczego poeta
wiersze pisze?
Bo niebo jest wtedy
nieco bliżej?
A może piekło
czeluście otwiera?
Sięga obłędu,
właśnie teraz...

Czasem nie jest to
symptom choroby...
Wiersze służą
do głowy ozdoby.
I można puchnąć
z dumy aż do wzdęcia.
Marzeniem poety,
że jest korona do wzięcia.

Mijają godziny,
a potem całe lata...
Dzieci pytają,
gdzie mama, tata?
Lecz on czy ona,
nadal piszą wiersze.
Aby zachwycały,
by były najpiękniejsze.

Tak można tworzyć
przez całe życie.
Czuć przy tym się
wyśmienicie.
Czy coś trwałego
potem pozostaje?
Czy sprzedając wiersze
można się najeść?

A może jest to wynik
życiowej frustracji?
Pokaż mi,
ilu szczęśliwych poetów,
nie mam racji?
A ja mam pomysł
na poetów duszy
uzdrowienie...
Czytaj swoje wiersze,
spróbuj znaleźć ich spełnienie.

Bierzcie za darmo wiersze,
całujcie lub wrzucajcie w błoto...
Ja w tym czasie jeden przeczytam,
spełnię go z ochotą.


Oskar Wizard



Czytany: 256 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: