Do człowieka


A kimże jesteś człowieczku mały ?
Ledwo cię widzę z tej mojej skały
Budujesz wieże ? Bawisz się we mnie ?
Gdy zgaszę światło zobaczysz ciemnię
Sądzisz, że Terra jest tylko twoja ?
Niepokonana ? Jak kiedyś Troja ?
Bacz, by twa duma nie przeszła w pychę
Bo wielkie jest tylko to co ciche
Chcesz więcej władzy ? Tej ci za mało ?
Spójrz na Cezarów. Co z nich zostało ?
Tylko pokorą i ciężką pracą
Zdobędziesz wszystko a inni stracą
Tak jak ty teraz myślały w Jurki
Moje wspaniałe, duże jaszczurki
I żyły sobie przez jakąś chwilkę
Aż ze znudzenia rzuciłem bryłkę
W tę waszą Ziemię - tak dla zabawy
A wiesz dlaczego ? Jesteś ciekawy ?
Nie muszę mówić, znasz już odpowiedź
To, czego szukasz jest w twojej głowie
Myśl jest jak droga przez gęsty las
Podążaj nią, ja dam ci czas

Więc kimże jesteś mały człowieku
W swoim wspaniałym, dwudziestym wieku ?
Już wszystko widzisz, już wszystko wiesz
Oprócz jednego - czego ty chcesz
Dałem ci wiedzę, dałem ci moc
Byś nie był sam w odwieczną noc
Jak każda maszyna jesteś narzędziem
Więc rób to co każę zawsze i wszędzie
I nie zabijaj jeśli nie musisz
Choć Książę Ciemności wciąż będzie kusił
Podziwiaj życie - to moje dzieło
I próbuj zbadać jak się zaczęło
Żeby zrozumieć po co to wszystko
Zapisuj myśli na twardym dysku
W klastrach macierzy, którą masz w głowie
Bardzo dokładnie, słowo po słowie
Ja je odczytam gdy będzie trzeba
Żeby ci pomóc dosięgnąć nieba
Sieć drogowskazów przez sen ci wyślę
Matematycznych - zwięźle i ściśle
Na srebrną kulkę twój pierwszy skok
To w moją stronę odważny krok
Następna będzie kulka czerwona
Zimna, bezduszna, lecz ją pokonasz
I złapiesz oddech gdy staną na niej
Niezwyciężeni Amerykanie

A czymże jesteś człowieczku mały ?
I czym są twoje "ideały" ?
Czy umiesz słuchać jak ci kazałem ?
Wiesz po co w ogóle rozum ci dałem ?
Wiesz co to Honor, Odwaga, Szacunek ?
Śmiech dziecka, praca, miłość, ratunek ?
Wiesz po co łzy są ? Ból i cierpienie ?
Zdrada ? Niepokój ? Strach ? Przerażenie ?
Wiesz po co chrzest jest i krzyża drewno ?
Spytaj Jezusa - On wie na pewno
Umiesz zabijać, tak, to potrafisz
Chociaż tą drogą do mnie nie trafisz
A co z muzyką ? Wiesz po co ona ?
To ścieżka do mnie - NIEZWYCIĘŻONA !
Wiatrem z muzyką w uszy ci dmucham
Więc śpiewaj człeku - teraz ja słucham

(c) Kmicitz 29.06.2015

Czytany: 170 razy

R E K L A M A

=>