Ścieżka w górę




Ścieżka, ta pod górę, wydaje się łatwa
Słońce ją oświetla, kamieni nie widać.
Mgieł zasłony w dole, kradną widok srebrem.
O chwil przychylności, to nam przypomina.

Wiem, wszystko przeżywać, po raz pierwszy trzeba.
Powtórek los żadnych, nie przewidział w życiu.
Decyzję, „iść dalej”, nawet jeśli w górę,
podjąć sam ktoś musi i nadzieją wyczuć,

że tuż za zakrętem, za krawędzią ostrą,
jest coś, co potrafi gwarantować spokój,
harmonię przybliżać serca, duszy, ciała,
lęki z ciemnej nocy, bezpieczeństwem rozkuć.

Czytany: 116 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: