Walentynka dostosowana do czasu.


Cóż mogę Ci dać,
jeśli nie swoje
całujące usta?
Wiesz dobrze,
że u mnie kasa
zawsze pusta...
Gdzie mogę Cię zabrać,
moje Ty Kochanie?
Autem,
które co kilka mil
popsute stanie?

Pulsującego serca
niestety
nie mogę Ci dać...
Nikt do przeszczepu
za darmo nie chce brać!
Chodźmy więc kochać się
do naszego starego domu...
Przemkniemy cichutko
za komornikiem,
po kryjomu...


Oskar Wizard


Czytany: 354 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ