Wniebowzięci...




Szaleni,
w swych działaniach
spontaniczni...
Idą wciąż
za głosem
gorącego serca.
Zachwycający,
po prostu śliczni.
Padnie przed nimi
każda twierdza.

Może nieco lekkomyślni?
Lecz dotknęli skrawka nieba.
Mają to, co inni pragną wyśnić.
Czy ci też tego nie potrzeba?

Są ludzie idący
rozumnie wciąż...
Lecz z marzycielami
swój los też zwiąż.


Oskar Wizard


Czytany: 466 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: