Zawsze z wiarą...


gdy ktoś odchodzi
smutek w sercu pozostawia
łzy strumieniem wylewa-żale

dlaczego Boże dlaczego?
zabrałeś go od nas teraz

(na pewno powiedział by )
nie chciałem przykrości robić
bo wiem,że płakać będziecie-na pewno
ze słowem wziął mnie ten,co mnie stworzył
płacz i biedę króci i w szelaką radość mnie obróci
po trudach i znojach odpocznę sobie i wskażę drogę
która do mnie wiedzie,a póki co będę Twym Aniołem...
teraz już nie płacz -tylko się uśmiechaj-kiedyś spotkamy się...
...napewno...

Czytany: 109 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: