Szachy miłosne.




Pierwsze ruszają
piony nieśmiało.
W życiu bitwa też
cicho się rozpoczyna.
Obmyśl więc
strategię wspaniałą...
Najgroźniejsza jest hetmanka,
wśród figur dziewczyna.

Zaskocz ją,
swoim konikiem dotykając.
Może też ulegnie
brutalnej wieży?
Lub goniec pokona
miłosną strzałą trafiając...
Bo król siedzi w rogu,
w swoją wielkość wierzy.

Nie jest twym celem
szerzenie pogromu.
Masz przecież tylko
pokonać wrogiego króla.
Ucałuj swoją hetmankę,
niech wejdzie do ich domu.
Po zwycięstwie
też powinniście
się poprzytulać.


Oskar Wizard


Czytany: 316 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: