Barbara_Wrzesińska - Sawcia .: Wierszoteka Ibki :.

Sawcia

Była piękna, jak anioł
niestała, jak chmury
to też szybko okrył się hańbą
ten cud natury.

Pod lasem, jak chojna stała
apetyt na nią był wielki
majtki do rowu rzucała
i gubiła pantofelki.

Biust wypadał na asfalt
tyłek lśnił, jak reflektor
przepaska była za ciasna
poprawiał ją Hektor.

Oj, gdyby babcia
powstała z ciemnego grobu
i zobaczyła, jak jej Sawcia
jęczy w pokrzywach z rowu.

Ostry drugi znowu zawał
przywaliłby ją gliną!
Za czyją złą sprawą
tak potwornie się zmieniło?...

Czytany: 81 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ