Ławka 2




Park jest teraz cichy
i w śnie pogrążony.
Alejki pokrył śnieg
puszysty i miękki.
Naszej parkowej ławki
jestem stęskniony.
Wciąż w myślach mam
jej obraz tak piękny.

Pamiętam
nasze jesienne spotkania.
Tak bardzo
wtedy chciało się żyć.
Słodkie spojrzenia
i miłe przytulania.
Teraz mogę
tylko wspominać i śnić.

Niebawem ponownie
rozkwitnie wiosna.
Usiądziesz na ławce
jak wtedy radosna?


Oskar Wizard


Czytany: 280 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: