tęsknoty
słyszę jak za oknem
zimowy wiatr
szepcze tysiące czułych słów
drzemiącym sosnom
i rozdaje pocałunki
gałązkom brzóz co dawno już zasnęły
zamykam oczy
i próbuję przywołać twój oddech
otulić nim skronie
poczuć dotyk twych dłoni
które pragnieniem ogarniają
moje oczekujące rozkołysania ciało

23.01.2016

Czytany: 168 razy

R E K L A M A

=>