Usiądę, na wiosnę poczekam.




Może ktoś kocha zimę
lecz nie ja.
Usiądę i spokojnie,
na wiosnę poczekam.
Pominę spokojem śnieżycę
dzisiejszego dnia.
To wiosna i lato
moje serce urzeka.

Poczekam na słońce
i nastrój wiosenny.
Rozkwitnie nadzieją
rozkwitu przyrody.
Mój wzrok
będzie marzeniem
promienny.
Zniknie nostalgia
jak zimowe chłody.

Będę wciąż czekał,
a jestem wytrwały...
Aż zobaczę twój uśmiech
wiosenny, wspaniały.


Oskar Wizard


Czytany: 227 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: