Podpis życia


Wchłania obce lub własne niebo
chwytając się światła,
gdzie sporo okazji jest do tego,
by skupić się na sednie życia.

Trwały jak kamień
w płaszczu przerzuconym przez ramię
stoi w niepogody, znosi cień,
aby świat poznał Twoje imię.

Wszystkim nie czyni różnicy
albowiem na kolanach
skrzydłem opieki cichy i pokorny
niesie los w sercu i w żyłach.

Egzystencją zadziwia
siegając do nieboskłonu
ziemską siłą ducha,
kiedy ujawnia się światu.

Aleksandra Baltissen

Czytany: 189 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: