List do Przyjaciela 2.





Znikłeś mi z oczu
mój przyjacielu.
A może to ja błądzę
w życia zamęcie?
I chociaż spotykam
na swej drodze
ludzi wielu...
To tylko przy tobie
powraca uśmiech
i szczęście.

Może nie dziś
i może nie jutro?
Z pewnością
najszybciej
jak to jest możliwe...
By już nie było
nam dalej smutno...
Spotkajmy się
by dzielić
chwile szczęśliwe.

Więc zadzwoń do mnie
szybko, bezwłocznie...
A jeśli nie,
to ja z pewnością
to zrobię...
Bo cóż bez przyjaciela
dalej pocznę?
Najcenniejszych skarbów
z pewnością nie zgubię!



Oskar Wizard



Czytany: 385 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: