Kusicielka 2



Swoimi krągłościami
zachwycasz malarzy.
Usta nabrzmiałe pożądaniem
wiodą na pokuszenie.
Być może
między nami
rozkosz się nie zdarzy...
Lecz obraz twój
stanowi dla zmysłów
mych natchnienie.

Całować pragnę
włosy pachnące lawendą.
Dotknąć chciałbym
kuszących kolanek...
Bez ciebie
moje radości zwiędną...
Szczęśliwym być musi
twój kochanek.

Napawać wzrok
jest to doznanie przemiłe.
A jeszcze wspanialsze
otulić ramionami.
Tak bardzo
rozmarzyłem się
przez chwilę...
Lecz czy coś
zdarzy się
między nami?


Oskar Wizard





Czytany: 398 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: