W magicznym domu.




W magicznym domu
samotność jest obca.
Mieszkańców strzegą
ulubione przedmioty.
Bo choć wychodzą,
ledwie minie nocka...
Lecz wrócą wieczorem
cicho jak koty.

W szczęśliwym domu
radość stale mieszka.
Skrzeczą papugi,
chomik smacznie chrapie.
To tak, jakby na chwilę
wyszła domowników reszta...
Pies z uśmiechem ogona
zaległ na kanapie.

Przysiadam na chwilę
z kubkiem smacznej kawy...
Zegar spokojnie tyka,
rzekłbym wręcz radośnie.
Gdy w rodzinie każdy
dla innego jest łaskawy...
To uśmiech króluje zawsze
a serce szczęściem rośnie.


Oskar Wizard


Czytany: 424 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: