Fałszywa przyjaźń


Rzekł szarak do szaraka gdy obaj już padły:
„Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.”
A morał z powiedzonka jest cholernie prosty:
Gdyś jest tłusty i żwawy, nie masz w gębie krostek,
lizać dupę potrafisz i mamoną rzucasz,
to choćbyś nagim tyłkiem w gąszczu pokrzyw kucał,
przydupasy się znajdą, by się z tobą cieszyć,
jak cię szczęście opuści – za jaja powieszą.

Czytany: 147 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: