Pokusa czy pokuta
Czasami mam chęć zacisnąć pięść,
Uderzyć kogoś, aby go skarcić.
To taka silna pokusa jest,
Upomnieć brata, czasem nim wzgardzić.

Lecz warto szybko się opanować,
I tę zaciśniętą do bicia rękę
We własne piersi wtedy skierować,
I wspomnieć na własną grzechów udrękę.

Przed Panem swoim uznać swą słabość
I Go przepraszać tak z głębi serca,
Aby za winy swe uczynić zadość
Przed Bogiem wielkim zobaczyć swą małość.

Warto pamiętać, gdy przyjdzie pokusa,
Że lepiej przyjrzeć się samemu sobie,
Żałować za grzechy, to jest pokuta,
Ona zatapia nas w Boskiej osobie.

21.08.2014r.

Czytany: 98 razy

R E K L A M A

=>