Zimowe refleksje z uśmiechem.





Jeszcze tak daleko do wiosny...
Jeszcze jest zimno i brakuje słońca...
A mnie rozgrzewa twój uśmiech radosny.
I mógłbym rozkoszować się nim bez końca.

Wiem, że mnie czasem też potrzebujesz.
Mróz gasi nadzieję, na dworze ślisko...
Jak dobrze, że przy mnie dobrze się czujesz!
Bo wtedy słońce znów jest nas blisko.

Idziemy przez świat wspierając się wzajemnie.
Samemu zbyt łatwo można się potykać...
Być razem, jest to doznanie wprost bezcenne.
Dobrze by było się częściej spotykać.


Oskar Wizard




Czytany: 357 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: