kwiat mimozy



pogubiłam już gdzieś twój zapach
nie śpiewa też moja sukienka
jak się będziesz zastanawiał
to szansy na miłość nie masz

wahadło zegara się waha
a czas idzie ciągle do przodu
ty zostałeś daleko w tyle
coś zrób i w końcu się obudź

jestem tu naprzeciw ciebie
kolejny dzień już odchodzi
wystarczy wyciągnąć ręce
nie jestem kwiatem mimozy

nie zabrzmią skrzypce w futerale
nie będzie światła w łupinie
jeśli się dla mnie nie otworzysz
resztka mych uczuć w noc odpłynie

Czytany: 183 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ