Miłość ciał idealnie połączonych.




Ucieknijmy przyjemnie.
Przytulmy ciche powieki
nową ust pieczęcią!
Rzęsy zatrzepoczą
jak motyl spłoszony.
Smaczny dotyk namiętności
różem skórę otuli.
Zamknięte sklepienie nieba
w natchnieniu zadrży.
Pocałunki gorącym deszczem
rozpalą ciała.

Rozczulający jest widok piersi
zastygłych w pieszczot oczekiwaniu.
Uwolniony anioł rozkoszy
zatonął lubieżnie w wilgoci.
Słodka dziewczyna
ekstazę poznaje
wstydliwie.
Na samym szczycie
drżenie wzbudzi
ekstazy jęk
upragniony !
Wulkany trysną przyjemnością
jeśli splot ciał
jest idealnie
przytulony!


Oskar Wizard


Czytany: 320 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: