Ukryta namiętność




to ostatni kwiat nadziei
och jakże ta ukryta namiętność rozbudza usta
i dłonie pieszczą aksamit perfum
lubię leżeć obok ciebie

budź mnie namiętnością rozpalonych włosów
żar budzi rozkoszne uśmiechy
szept czeka na całujące usta
kocham taką niecierpliwą miłość
dotykam marzenia i sny
czyli ciebie

nieśmiało opadające włosy rozbudzają oddech
oczekiwanie ekstazy pieści wyobraźnię kochanka
namiętność jak zapach płynie eterycznie
drży spojrzenie okryte uśmiechem

przytulmy wreszcie ciałem oczekiwanie
rozpalamy wstyd niech spłonie
kocham namiętny oddech i całowanie
całym sobą w tobie zatonę

Oskar Wizard


Czytany: 207 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: