diamentowe baśnie




Pod sosenką, w ciemnym lesie
siedzą baśnie diamentowe,
w ciszy szepty zasłuchane,
snują nici swe tęczowe.

Wabią słodkim swoim głosem,
w sercu ogień rozpalają,
a na zimę, co tak chłodzi,
pełną kieszeń ciepła mają.

Podświetlając srebrem niebo
w aksamitne struny trącą,
wiersze piszą kolorami
by przemycić myśli gorącą…

Czytany: 149 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: