sen?
Sen?
Nie mogę zasnąć i męczę się,
myśli kołaczą się pod kopułą,
a ja chcę spać ,więc złości mnie
wspomnień niekończąca się
fabuła...

Myśli me kreślą wciąż to samo
nie dając w półsnach mi spokoju,
te moje klęski ,ten los zrąbany
i wciąż na nowo nurzanie
w gnoju.

Leże i słyszę szepty gniewne,
które mi w głowie chryję robią
i ciąglę z żalem
krzyczą !
szeptem...
to twoja wina zgrzybiały idioto !

Wiercę się ciągle,z boku na bok,
sen nie nadchodzi,myśl bólem krwawi,
stare wspomnienia i żalów natłok,
łzy w oczach,a w gardle żarem
dławi.

Co noc się męczę,walczę z sobą,
myśli nie dają mi się wysypiać,
wspomnienia bolą,
czyż są chorobą?...
Jak długo jeszcze mam to
wytrzymać?!!!

eugmar.

Czytany: 140 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ