codzienność (kiedy przychodzi...)




kiedy przychodzi z błyskiem światła
pełna nadziei błogosławieństw
to cieplej robi się na sercu
myśl błękitnieje i iść raźniej

a jeśli jeszcze uśmiech wbiegnie
gdy zapach znanych słów doleci
czujesz że dzień upłynie miło
nie grozi zakręt ani przechył

cisza co z mgłą rozmowy wiedzie
stara się skrzydła unieść nieco
spokojem pełnym łagodności
wspomaga dzień rozsiewa wdzięczność

Czytany: 158 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: