dotykać fluidem ciepła




jeśli spojrzeniom brak jest blasku
deszcz ciągnie szarość skrajem nieba
dni zachmurzenie coraz częściej
ujawnia się i myśli sięga

to trzeba podejść z innej strony
może naiwnej trochę nieco
prześwietlić rytm przestrzeni czasu
łagodnym słońcem słów lub tęczą

podjąć z ptakami świt rozproszyć
to co zbyt chłodne smutne mgliste
dotykać bardzo delikatnie
fluidem ciepła serca wszystkie

Czytany: 266 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: