Miłość nie ma zwyczaju




Miłość nie ma zwyczaju
uprzedzać o swej wizycie,
jakże często potrafi
zagmatwać swym żarem życie.
Potrafi błysnąć w szarości,
nakłamać słodziutkim głosem,
że ucieleśni marzenia…
(czasami tylko za grosze)…

Przypadków jej nikt nie zliczy.
Nikt nie prowadzi statystyk ..
lecz przyznam tu całkiem szczerze,
że bije też źródłem czystym.
Potrafi niebo rozjaśnić.
Usłać magicznie drogi.
Słodkim się kłaniać pośpiechem,
na nowo serce odrodzić

Czytany: 184 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: