Lek na depresję




Depresja ma smutkiem podkrążone oczy.
Jej zęby są mocno bólem zaciśnięte.
Budzi koszmarem w środku nocy.
Wszystkie myśli wypełnia; są przeklęte.

Powodów depresji jest coś ze sto tysięcy.
Czasem wystarczy na nią snu odrobina...
Troszeczkę słońca, uśmiech dziewczęcy...
Miła muzyka też dobry czar rozpoczyna.

Jeśli więc dopadnie cię ta smutku paskuda...
Pamiętaj, że większość spraw jest do naprawienia.
Deprecha to taka ostateczności ułuda!
A przecież życie co chwila scenariusz zmienia.


Oskar Wizard


Czytany: 483 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: