Brudy na środek


szumi Morze dzwięcznie
wiatr cichutko gra
fala marzeniem otula
głębia sekrety chowa

przypływy i odpływy
codzienności nocy i dnia
między kłamstwem a prawdą
na brzeg wyrzuca demony zła

zostawiając sobie perły
samego dobra...

Lazurowe Morze lśni
tarasem po horyzont
Niebo przegląda się w nim
smakiem egzotycznym

jak prawdziwy skarb zachwyca

zawsze miłość cierpliwa jest
jak Niebo i Morze
wydala brudy na sam środek

Czytany: 93 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: