W blasku złotym
wiersz ten powstaje w blasku złotym
no i przekorną mam ochotę
co nieco tutaj w boczek skręcić
nie obiecuję też małżeństwa

pani jest taka jak cukierek
w niebiosach pieją też anieli
ja też uparcie w knajpie siedzę
i kelner mnie za dziada bierze

dąsanie to dziś jest rzecz względna
pani jest przecież mą królewną
i żal na ziemię mnie już rzuca
bo pani bardzo mnie zasmuca

Czytany: 152 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ