Słońce, co przędzie




Słońce, co przędzę wiesza
od tysięcy stuleci
pisze słowa piękniejsze
kiedy na niebie świeci.

Wiatr melodie dobiera
raz cichą, raz swawolna.
On w zgodzie jest ze słońcem.
Zachwyca swą wymową.

A ja tylko tak skromnie
lecz niech się miło czyta
i całym ciepłem słodko
za serce Twoje chwyta.

Czytany: 120 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: