Nocnego nieba pszeniczne gwiazdozbiory

płonąca cisza
okryła bezchmurne niebo
i płoną gwiazd
tajemnicze konstelacje
jak pola pszeniczne
mnogością zachwycają
mrok pokłon im oddaje
ustępuje miejsca
aby napawać się
ich blaskiem
chłodno tak
listopadowy czas deszczowy
i tylko te promyczki nadziei
zawieszone w głebinach
otchłani kosmosu
rozgrzewają serce
pieszczą marzenia
i myśli
może tej nocy
znów
twój błyszczący
jak gwiazdy
wzrok
mi się przyśni


Oskar Wizard



Czytany: 447 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ