...popołudniem...
Niebo grafitowe zabłysło gromem
przyniosło zapach deszczu
wonią ciało odświeży Ziemię

jak ze żródła płynie woda
tak z góry kapuśniaczek rosi
kwiaty,drzewa zielone trawy

pocałunkiem rozpieszcza
w tańcu wiatr oddechem otula
oddech łącząc pragnieniem

wnika w głąb serca
rozpalając żarem słońca
na horyzoncie płomienną tęczę

tchnieniem ducha elementarnego
gasi jasność dnia zapalając noc
ciemną noc bez gwiazd i księżyca

odurzona aromatem maciejki
odpływam w błogi sen pełen barw
z nadzieją na pocałunek jutrzenki...

...może twój?

Czytany: 169 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ