Późna jesień sercu nie służy

deszcz zmył uśmiech chłodnymi strugami
ciemność zdobywa przewagę
na dobowej szachownicy
odpłynął zachwyt nad złotem jesieni
poza horyzont marzeń
tam gdzie ptaki
uciekły

odejdź pani już z tej krainy
odejdź będąc na szczycie popularności
pozwól zachować miłe wspomnienia
parku i słynnej ławki
wypatrującej spotkania
kochanków

my już czekamy na zimną piękność
niech pokryje smutne szarości
bielą pełną świeżości



Oskar Wizard



Czytany: 432 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ