Życzę... (parasola nieba)




parasola nieba
nad kruchością chwili
darów przebogatych
które los przychyli

odkryć prawdy wieczne
które drzemią w sercu
udzielić je innym
w każdym czasie miejscu

spokoju spojrzenia
kiedy zachód słońca
dzień pochyli szczęściem
z pragnieniem gorącym

snów rozkołysanych
gdy światło księżyca
pieśń układa gwiezdną
słodkością usypia…

Czytany: 180 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: