och znaleźć siły




och znaleźć siły aby móc przebiec
krawędzią która rani i trwoży
tak aby jaśniał na horyzoncie
nadziei błękit prosto z przestworzy

aby iść cicho nie dotykając
cienia pod którym czai się smutek
i ugruntować czułe minuty
kując co jeszcze jest nie wykute

ucząc spojrzenia jasności słońca
myśli usypiać hymnem spokoju
zbierać okruchy, by przetrwać chwile
szukając cienia rozmarzeń zdroju

aksamit nocy zamienić w czułość
z odwagą wchodzić w świeżość poranka
szept powabności motylich skrzydeł
wpisać w kadr życia radości bajką

Czytany: 127 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: