Przeszedł tedy malarz




Przeszedł tedy malarz
natchniony artysta
na wodzie srebrzystej
znalazł dobrą przystań...

i rozrzutnie rozlał
ciepło z serca swego
klika nutek ptasich
przelał też do tego

wyszedł z tego pejzaż
przepiękny...tak myślę
zaraz go do Ciebie
z pozdrowieniem wyślę


Czytany: 120 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: