Wróćmy na chwil parę




Wróćmy na chwil parę, choćby we wspomnieniach,
do dni pełnych słońca, błękitu i ciepła.
Popatrzmy, jak pejzaż z balsamicznym darem,
gdzieś w głębi nas samych, pięknem się uwiecznia.

Jak otwiera ścieżki skowronkowych pieśni,
emocjami wspiera wiarę w dziś i jutro,
jak z pląsem dmuchawców albo barwnych liści,
życzliwe promienie rzuca w odbić lustra.

Nieznane wartości, schowane gdzieś na dnie,
mogły, by wypłynąć, okruch szczęścia dodać,
w ciągłym zabieganiu, wciąż się nam wydaje,
że na miłe słowa, jeszcze nie jest pora,

że czas przyjacielsko klepie nas po plecach,
nie zamyka granic, nie zabiera godzin,
nie doprawia smaków goryczy syndromem,
daje nam swym życiem jednostronnie rządzić.

Składam dobre słowa, wypełnione ciepłem
za siebie, za ciebie i tego tuż obok.
Niech biegną, niech fruną, niosą iskry marzeń
i myślom nie dają w emocjach złych moknąć

Czytany: 158 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: