Lato 2010


Z kartką kalendarza lato zawitało
w uśmiechu rozgościć się chciało
w zapachu jaśminu otulić ciepło

noce księżycowe dać i gwiezdziste
chwile niezapomniane żarem płomieni
w śpiewie natury i ciepłym szumem fal

ale po wiosnie niepewnie w niebo spojrzało
chmury ciemne kłębią się prozaicznie
zasłaniając promienny słońca blask

rozprasza marzenia wiatr
usypia szarą melancholią
teraz napracować się musi
uporczywie uśmiech przywrócić

żarem miłości zauroczyć
lada dzień szczęście wnieść
muzyką radosną słowika

lato ciepłe jest lato gorące
w sercu płomienny ma żar
rozchmurzy chłodne dni i noce...



...będą nieprzespane

Czytany: 84 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: