...dzisiaj...


nie ma gwiazd na niebie nie ma księżyca

mglista poświata ogarnia tęsknota i żal

w jesienną noc bez ciebie do snu się kładę

w barwnych liściach pościel słoneczna

świeżością pachnie jak ty wołaniem

Przez ogród cienia przedostań się

na miękkie posłanie otul ramieniem

ciepłym jak kominek usta swoje daj

rozkosz nienasycenia cichy szept

jaśniejszy od słońca pot spływający strumieniami...

... tak pragnę cię

nieprzytomnie kocham

Czytany: 221 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: