Halloween 2




Ach, te dynie wesoło światłem mrugające.
Urocza radość poprzebieranych dzieci...
Opowieści o duchach, legendy straszące...
Na psikusach nam cały wieczór zleci!

A gdybyśmy tak jak dzieci chwilę się pośmiali...
Może na wiele spraw spojrzeli inaczej?
Na trudne pytania proste odpowiedzi dawali...
Wtedy też życie będzie też prostsze, raczej...

Dobrze jest śmiechem lęki zadusić.
Więc sam się biorę za dyni drążenie.
Nie wypada, więc muszę się... zmusić!
Po chwili doznaję w tym radosne spełnienie.



Oskar Wizard

Czytany: 293 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: